Wyciągi z kont zagranicznych, znane nazwiska, łapówki i największe polskie prywatyzacje…

W 2011 roku w głośnej akcji Centralnego Biura Antyko­ rupcyjnego zatrzymany został generał Gromosław Czem­ piński. Zarzut? Korupcja przy prywatyzacjach STOEN oraz PLL LOT. Razem z byłym szefem Urzędu Ochrony Państwa zatrzymano też kilka innych wpływowych osób: Andrzeja Piechockiego, inwestora giełdowego i doradcę byłego ministra skarbu Wiesława Kaczmarka; Piotra D., byłego członka zarządu PLL LOT; Mariusza P., biznesme­ na i wspólnika w interesach Piechockiego, oraz znanego warszawskiego prawnika Michała Tomczaka. Stawiane im zarzuty dotyczyły nie tylko korupcji, ale także prania brudnych pieniędzy.

Jako dziennikarz „Rzeczypospolitej” próbowałem dowiedzieć się o tej sprawie jak najwięcej. Zacząłem sprawdzać okoliczności prywatyzacji, badać powiązania biznesowe tych osób. Wielu rzeczy, jednak, nie udało się mi wyjaśnić. I właśnie wtedy zadzwonił do mnie Wojtek Dudziński, analityk i audytor śledczy, specjalizujący się w przeciwdziałaniu nadużyciom gospodarczym. Zaczęliś­ my wspólnie rozwikływać tę aferę. Przedzierając się przez tysiące dokumentów (niektó­ re oglądałem jako pierwszy dziennikarz w kraju!), bada­ jąc archiwa sądów i Ministerstwa Skarbu czy Instytutu Pamięci Narodowej, nabieraliśmy przeświadczenia, że kulisy prywatyzacji STOEN i PLL LOT, to tylko wycinek ciemnej strony historii gospodarczej III RP. Z każdym miesiącem odkrywaliśmy nowe powiązania i odkrywali­ śmy kolejne niejasne transakcje towarzyszące sprzedaży państwowego majątku.
Przez ponad dwa i pół roku dziennikarskiego śledz­ twa próbowaliśmy dociec, w jaki sposób zniknęły miliar­ dy złotych wspólnego majątku Polaków. Kim są ludzie, do których trafiły i co ich łączy. Dlaczego nie zajmowały się nimi policja, prokuratura i służby specjalne. Ocieraliśmy się o tajemnicze wydarzenia począt­ ku lat 90., gangsterskie porachunki, działania tajnych służb, kontrowersyjne transakcje dokonywane przez biznesmenów, polityków i prawników. Trafiliśmy też na niewyjaśnione zgony oraz niejasne zaginięcia głównych bohaterów naszej opowieści. Niewiele osób chciało rozmawiać z nami o interesują­ cych nas wydarzeniach. Ci, którzy się zgadzali, nierzad­ ko próbowali zepchnąć nasze śledztwo na ślepy tor. Gro­żono nam wielomilionowymi pozwami lub próbowano zastraszyć w inny sposób. Nie przestraszyliśmy się.
Udało nam się dotrzeć do wielu dokumentów i ustalić wiele faktów, które pozwalają zrekonstruować prawdzi­ wy obraz prywatyzacji polskiego majątku w latach 90. I jest to obraz przerażający.
Piotr Nisztor Warszawa, 29.08.2014
Zapraszam do lektury „Nietykalnych”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Editions Spotkania!

Komentarze

Brak komentarzy

Skomentuj